Videoteatr Poza

Sny o mieście W.

O spektaklu

"Sny o mieście W."

Realizacja i prezentacja spektaklu "Warszawo, gdzie twój genius loci?" ( 2008-2009) stanowiła swoiste przygotowanie do projektu "Sny o mieście W". Chodziło w nim o refleksję nad miastem Warszawa, jego obecną metamorfozę we współczesną metropolię i odpowiedź na pytanie, czy Warszawa obecna generuje nową tożsamość miasta i na ile "dawna Warszawa" jest w obecnej zawarta i czy nie stanowi raczej jakiegoś jej widmowego powidoku. Na ile odpowiednio uzmysławiana pamięć kulturowa stanowić może o tożsamości miejsca i czy możliwa jest odbudowa również duchowej substancji miasta w warunkach obecnej posttransformacji. W tym kontekście rozciągnęliśmy pytanie na tematykę społeczną. W spektaklu "Zgrzyt" (2009) pojawiła się opozycja "dwóch miast":ludzi wykluczonych i tych, którzy czują się jego prawowitymi gospodarzami jako że gwarantują jego dalszy rozwój. Spektakl "Sny o mieście W." stanowi kolejną przeniesioną w sferę obrazów i pieśni refleksję nad losem przeszłym, teraźniejszością i przyszłością miasta W., poetycką i ludyczną opowieść o specyfice miejsca, w którym przyszło nam żyć. Piotr Lachmann

 

 

 

Pałac

to nie miasto go wybrało

to on wybrał miasto

wystawiony na wiatry

z każdej strony świata

róża wiatrów wokół niego rozkwita i więdnie

a on sterczy

i warczy

i na straży stoi

czy się ostoi

trupi symbol

piramida z okien korytarzy luster

żyrandoli komnat wind

kostnica ze stali

iluminowany fallus

wodza ludzkości

pośmiertny wzwód

Stalina

znak że można sobie

postawić pomnik

z wyrżniętego w kamieniu

wolnego powietrza

pod nim leży przyduszony

genius loci miasta

gdyby unieść pomnik

choć o milimetr nad ziemią

ten duch uleciałby

jak motyl

zamknięty pod kloszem

i odżyłby

bo jest wieczny

jak samo miasto

trwalszy od mapy

tubylców przybylców

z ziemi w powietrze

przepoczęty

 

a mi się przyśnił most na Wiśle

taki mostopomnik

albo pomnikomost

muzyczny monument

most misternie ułożony

z piszczeli i czaszek

wszystkich którzy zginęli

w tym mieście

i wygrzebano ich

i ułożono z nich

harfę eolską

nie nie harfę

takie niesamowite

organy na wiatr

albo jedno i drugie

taki zupełnie nowy

instrument

kolaż nadrzeczny

most który śpiewa

ale bez słów

same

niezrozumiałości

most śpiewający

głosami wszystkich

którzy głos

stracili

(...)

i śpiewa most

i jest to nowy

most westchnień

miasta W.

 

 

BYWA ŻE ŚNI CI SIĘ

ŻE ŚNISZ SIĘ KOMUŚ INNEMU

ALBO ŻE CUDZY SEN ŚNI SIĘ TOBIE.

BYWA ŻE MOJA JAWA JEST CUDZYM SNEM

ALBO CUDZĄ JAWĄ JEST MÓJ SEN

Bogdan Wojdowski, Tamta strona